Wakacje w Chorwacji

data dodania: 11.01.2011 •  dodał: bannnnanowiec •  Zobacz wszystkie opowiadania erotyczne na Slicznotka.pl

Mam 29 lat a to, o czym chciałabym Wam opowiedzieć wydarzyło się 4 lata temu. Wyjechaliśmy wtedy wraz z moim chłopakiem na pierwszy nasz wspólny urlop do Chorwacji. Wojtek mój mąż a wtedy chłopak jest ode mnie starszy o 7 lat i wtedy ten wyjazd to był jego pomysł. Ja szczerze nie miałam ochoty włóczyć się po państwie gdzie było dość niebezpiecznie, ale teraz na pewno tego nie żałuję. Zatrzymaliśmy się w hotelu gdzie o dziwo było też dużo wczasowiczów z Polski. Ucieszyłam się, że w sąsiednim pokoju mieszkała para z Sopotu. Jerzy i Ewa, bo tak mieli na imię byli parą lekarzy. Jerzy miał wtedy ok. 40 a Ewa miała 36 lat. Choć Wojtek miał 32 a ja 25 lat to znaleźliśmy wspólny język. Często przesiadywaliśmy wspólnie na balkonie popijając drinki rozmawiając. Jerzy z Wojtkiem często nas zostawiali i robili wypady do miasta lub na plażę podglądać dziewczyny. Ja z Ewą znalazłyśmy wspólne tematy, często chodziłyśmy do kawiarni na plotki. Pewnego dnia, to było już jakieś 4 dni do końca turnusu, Jerzy z Wojtkiem wybrali się do miasta na zakupy. Ja z Ewą zostałam w hotelu, Ewa zaproponowała drinka, więc wstąpiłam do niej. Zaczęłyśmy rozmawiać o wszystkim i o niczym, pytała, co zamierzamy, gdzie będziemy mieszkać i jak nam się wiedzie w sypialni. Rozmowa weszła na temat stosunków damsko-męskich itp. Może ten alkohol nam zaszumiał w głowach, ale Ewa w pewnej chwili pochyliła się nade mną i zaczęła mnie całować. Zrobiło mi się dziwnie i wystraszona zapytałam: - Co robisz? - Nic…nic nie mów. i przycisnęła mnie mocniej do siebie. Nie wiedziałam, co robić, mętlik w głowie. Ewa zaczęła przez bluzeczkę dotykać moich piersi. Przyznam się szczerze, że zrobiło mi się bardzo przyjemnie, ale nie dawałam po sobie żadnego znaku. Ewa powiedziała: - Nic Ci nie zrobię… pozwolę Ci się tylko zrelaksować. Jestem lekarzem i wiem jak to zrobić. Rozluźnij się Dorotko i nie myśl o niczym. pamiętam jak zdejmowała ze mnie bluzeczkę, dotykała języczkiem i ręką moich już nabrzmiałych brodawek. Czułam jak napływa we mnie gorąco. Trwało to jakieś 10 minut a ja myślałam, że wieczność. Ewa całowała, pieściła moją szyję, piersi, brzuch. Czułam jej delikatne dłonie i wilgotne usta. Nie wiedziałam, co mam robić, czy uciekać i zapomnieć o wszystkim, czy zostać. Co to będzie, gdy się dowie Wojtek itp. ale to, co czułam było silniejsze. W pewnej chwili Ewa zaproponowała: - Dorota a może weźmiemy razem kąpiel? - Ewa może nie… skończmy na tym - daj spokój, nie było Ci miło? - było, ale… - Jerzy i Wojtek nie wrócą wcześniej niż za jakieś 3 godziny - tak, ale… - daj spokój i zaciągnęła mnie za rękę do łazienki. Puściła wodę i zaczęła się rozbierać. W duchu pomyślałam sobie, że nie jest to żadna zdrada, że mogę przeżyć coś innego, więc też zdjęłam już tylko spódniczkę. Ewa rozebrała się cała. Była bardzo zadbana, dbała o figurę. Na 36 lat wyglądała bardzo atrakcyjnie. Zobaczyłam jej wygoloną cipkę i krągłe piersi. Nie wiem, co we mnie wstąpiło, ale to ja pierwsza zaczęłam nieśmiało dotykać jej piersi, szyi i delikatnie całować ja w usta. Zauważyłam, że sprawia jej to przyjemność, zaczęłam namydlać ręce i delikatnie myć jej piersi. Wyczuwałam już jej twarde brodawki (duże) było to dla mnie bardzo podniecające. Ewa zdjęła mi majteczki i zaczęła dotykać mojej już wilgotnej i gorącej cipeczki. Czułam jej każdy dotyk, byłam naprawdę szczęśliwa i wdzięczna jej. Ewa była naprawdę cudowna, dużo rozmawiałyśmy w czasie tej kąpieli . Uczyła mnie poznawać tajniki kobiecego ciała na nowo. Było mi naprawdę dobrze. Wróciłam do swojego pokoju jeszcze przed przyjściem chłopaków. Już na trzeźwo rozmyślałam, co się dzisiaj stało i niczego nie żałowałam. Oczywiście Wojtkowi nic nie powiedziałam. Od tej chwili z Ewą spełzałam każdy wolny czas. Chłopaki na piwo i plażę a my do hotelowego pokoju.(hihi). W przed ostatni dzień (pamiętam go bardzo dobrze) Wojtek poszedł do miasta zrobić zakupy najbliższym. Ja się wymigałam bólem głowy. Wstąpiłam do Ewy zobaczyć co u niej i okazało się że Jerzy pojechał do mechanika samochodowego i że jest sama. Nalała wina i wypiłyśmy po kieliszeczku i zaczęłyśmy się całować i pieścić. Trwało to jakiś czas, leżałyśmy już nago na łóżku gdy z łazienki wyszedł Jerzy. Nie zapomnę tego chyba już nigdy, serce chciało mi wyskoczyć z orbity. Byłam zszokowana i nie wiedziałam co mam robić. Na ratunek przyszła mi Ewa mówiąc: - uspokój się… Jerzy był tutaj cały czas… przyglądał nam się. Wie o mnie że jestem bi i o nas. Na pewno nic nie powie Wojtkowi. Nic się nie martw, pozwolisz że Jerzy się dołączy? Nic nie powiedziałam tylko kiwnęłam w szoku głową. Jerzy był troszeczkę otyły jak na swój wzrost i wiek, (40 lat) ale nie odpychający. Nie miał już na sobie nic. Zobaczyłam jego kutaska mały lecz lekko zgrubiały. Podchodząc do nas zaczął sobie go ręką wprawiać w ruch, widziałam jego żołądź. Kazali mi się położyć na plecach i rozchylić nogi. O wszystko dbała Ewa, wierzyłam jej. Zaczęła pieścić moje piersi a Jerzy położył się na brzuchu przed moją cipeczką i poczułam jego język jak drażni moją szparkę. Czułam się tak błogo i cudownie że chciałam by ta chwila nigdy się nie skończyła. Teraz Ewa chciała zaznać chwilkę rozkoszy więc zamieniłyśmy się miejscami. Ja całowałam jej piersi, usta, pieściłam jej brzuch gdy w tym czasie Jerzy zajmował się jej cipką. Jerzy wstał a Ewa uklękła na kolana i zaczęła obejmować ustami kutasa. Byłam już dość podniecona więc też uklękłam koło niej ale nie mogłam się przełamać do robienia laski i to obcemu facetowi. Nigdy wcześniej tego nie robiłam nawet z Wojtkiem. Ewa mnie zachęciła: - daj spokój… nie bądź taka… to jest nic złego a jest podniecające. więc zaczęłam delikatnie lizać jego żołądź języczkiem, wkładając coraz głębiej na zmianę z Ewą. Tak to się Jerzemu spodobało, że jego kutas stał się twardy i gorący. Czułam jego słony smak, ale już to mi nie przeszkadzało. Jerzy prężył się i ciężko oddychał, widziałam, że był spocony, złapał nas za głowy. Ewa wzięła jego kutasa do ręki i zaczęła rytmicznie i szybko nim poruszać aż Jerzy głośno westchnął i zaczął impulsywnie drgać wyrzucając spermę na podłogę. Po chwili Ewa zaczęła lizać ponownie kutasa zachęcając mnie. Po raz pierwszy poczułam jak smakuje sperma. (mdła). Ale na tym nie koniec (może to idiotyczne), ale razem z Ewą położyłyśmy się na brzegu łóżka. Ewa na plecach a ja na niej, nogi miałyśmy opuszczone na podłogę. Tak, że nasze cipki były bardzo blisko, a my całowałyśmy się bez opamiętania . Nic nie było ważne tylko nasza bliskość. Jerzy odpocząwszy troszeczkę, wsadzał swojego kutasa raz to w cipkę Ewy, raz w moją. Było cudownie. Choć kochałam się z parą, która jest o wiele starsza to nic mnie już później nie stopowało. Jerzy doszedł po raz drugi spuszczając się do cipki Ewy. Po wszystkim ja z Ewą poszłyśmy do łazienki się wykąpać, cały czas rozmawiając, żartując, dotykając, pieszcząc się nie czując już wstydu. Czułam coś innego, zadowolenie. Następnego dnia wyjechaliśmy z Wojtkiem z hotelu, który do dnia dzisiejszego nic nie wie o tej historii. Z Ewą i Jerzym miałam jeszcze przez jakiś czas kontakt telefoniczny, ale jakoś się urwał. Może jak przeczytają kiedyś tą historię odżyją w nich miłe wspomnienia z 25 latka z Chorwacji.
Osadź:  


Dodaj:  


Share:  
| MORE!